Jak odnowić drewniany stół? Przewodnik krok po kroku

Każdy stół jest inny i do ich odnawiania często potrzebna jest dodatkowa wiedza, aby zrobić to dobrze, czyli nie zniszczyć stołu i użyć odpowiednich preparatów, które wydobędą jego piękno i zabezpieczą na kolejne lata. W tym artykule pokażę Ci krok po kroku, jak odnowiłam brzozowy stół – od usunięcia starego lakieru, przez bejcowanie i lakierowanie blatu, aż po pomalowanie masywnych nóg na jasny, szałwiowy odcień. Zdjęcia metamorfozy uzupełnią każdy etap, więc na własne oczy zobaczysz, jak wygląda praca na każdym etapie. Jeśli zastanawiasz się, czy Twój stół nadaje się do takiego odnawiania, najpierw sprawdź, z czego właściwie jest wykonany – o tym też piszę poniżej.

Czy Twój stół nadaje się do odnawiania?

Zanim skorzystasz z tego poradnika, sprawdź, czy Twój stół wykonany jest z litego drewna. Blaty stołów mogą być wykonane jedynie z płyty meblowej pokrytej bardzo cienką warstwą drewna, zwaną fornirem, lub sztuczną okleiną imitującą drewno. Pod fornirem/okleiną może – oprócz płyty – znajdować się również gorszej jakości drewno.

Jak to sprawdzić? Oto kilka miejsc, które warto obejrzeć:

  1. Zajrzyj pod spód blatu – czy jest tam drewno czy płyta?
  2. Sprawdź przekrój blatu – często w rozkładanych stołach lub dostawkach można zobaczyć przekrój blatu. Jest jednolity czy widać warstwy?
  3. Spójrz na rysunek drewna na blacie – czy widać na rysunku ładny, powielany co jakiś odcinek wzór, widać łączenia wzoru. Najprawdopodobniej jest to wtedy fornir lub jakaś drewnopodobna okleina imitująca drewno.

Jeżeli stół pokryty jest fornirem, to przy usuwaniu poprzednich warstw lakieru i szlifowaniu trzeba niezwykle uważać, aby go nie uszkodzić. Wymaga to większej wprawy i doświadczenia w operowaniu narzędziami. W takich wypadkach, jeżeli nie masz żadnego doświadczenia z odnawianiem drewna i szlifowaniem – lepiej skonsultować się wcześniej z fachowcem, który oceni i podpowie, czy ten stół nadaje się do takiej formy odnawiania, jaką pokażę w tym artykule.

Stół przed metamorfozą

Przygotowanie stołu do odnawiania

Na początku odkurz dokładnie stół i umyj go. Najlepiej wykorzystać do mycia środek dobrze odtłuszczający powierzchnię, bo stoły z racji kontaktu z żywnością często pokryte są drobnymi resztkami oraz tłuszczem. Możesz skorzystać z mojego Przewodnika po produktach do czyszczenia mebli przed malowaniem, gdzie omawiam wszystkie plusy i minusy różnych produktów czyszczących i odtłuszczających powierzchnię.

Jeżeli stół można rozłożyć na części, odkręcić nogi czy rozdzielić dostawki – lepiej je zdemontować. Łatwiej będzie Ci później przygotować mebel pod malowanie, szlifowanie czy bejcowanie.

Plan działania

Stół, którego metamorfozę zobaczysz w tym artykule, jest zrobiony w całości z litego brzozowego drewna. Brzozowe drewno charakteryzuje się tym, że ma bardzo jasny odcień i jednorodną strukturę. W przypadku tego stołu plan był taki, aby blat – pokryty do tej pory ciemną bejcą i grubą warstwą lakieru – miał bardziej naturalny, rustykalny charakter. Postawiłam na ciepłe, jasno-dębowe wybarwienie blatu i matowy lakier, aby ta powierzchnia blatu przypominała w dotyku bardziej surowe drewno niż gładką lakierowaną powierzchnię. Masywne, ciężkie nogi dzięki jasnemu, szałwiowemu odcieniowi farby mają nabrać lekkości.

Odnawianie blatu brzozowego stołu

Usuwanie lakieru

Po umyciu i osuszeniu pora na usunięcie starych warstw lakieru. U mnie lakier miejscami miał już drobne ubytki, był porysowany i miejscami przetarty. Do usunięcia lakieru użyłam skrobaka marki Bahco. Mają one bardzo ostre ostrza i poręczne, ergonomiczne uchwyty, dzięki czemu bardzo przyjemnie się z nich korzysta. Taka ręczna praca wymaga użycia siły, ale jest bezpieczniejsza niż szlifowanie, które zamienia cały lakier w pył szkodliwy dla naszych płuc, skóry i środowiska.

usuwanie lakieru z blatu brzozowego stołu
usuwanie lakieru z blatu stołu

Szlifowanie drewnianego blatu

Dopiero po ręcznym usunięciu lakieru zabieram się za szlifowanie, aby usunąć resztki lakieru i ciemnej bejcy. Ponieważ już wstępnie oczyściłam blat, nie potrzebuję zbyt wielu gradacji papieru ściernego. Drewno brzozowe jest średnio gęste i dosyć miękkie, więc łatwo się szlifuje i korzystam jedynie z gradacji 120, która jest najbardziej optymalna. Wyższa gradacja papieru może za bardzo wygładzić powierzchnię drewna, co może utrudniać przyjmowanie bejcy i skutkować nierównomiernym wybarwieniem drewna.

wyszlifowany blat stołu

Oczyszczony blat dokładnie odpylam i przecieram szmatką nasączoną benzyną ekstrakcyjną, aby mieć pewność, że powierzchnia jest idealnie przygotowana pod bejcowanie.

Bejcowanie drewnianego blatu

Do wybarwienia drewna użyłam bejcy Starwax Antiquare w kolorze jasnego dębu. Jest to bejca rozpuszczalnikowa i wolnoschnąca, co pozwala na ładne, równomierne wybarwienie, a w razie konieczności uzyskania bardziej intensywnego efektu – nałożenia drugiej warstwy po ok. 2 godzinach.

bejca do drewnianego blatu
bejcowanie drewnianego blatu

Lakierowanie blatu

Do polakierowania blatu użyłam lakieru Bona Mega w wersji matowej. To lakier jednoskładnikowy i wodnorozcieńczalny, dedykowany do parkietów, ale idealnie sprawdzi się do blatu mocno użytkowanego stołu rodzinnego. Jego formuła wchodzi w reakcję chemiczną z tlenem, przez co efekty porównywalne są z lakierami dwuskładnikowymi. Lakier ma bardzo płynną konsystencję i najlepiej nakładać go na blat wałkiem flockowym. Po ok. 3 godzinach, przed nałożeniem kolejnej warstwy lakieru, warto zrobić delikatne szlifowanie międzywarstwowe papierem ściernym o wysokiej gradacji (powyżej 240). Nałożenie pierwszej warstwy wodnorozcieńczalnego lakieru powoduje podniesienie się „włosków” na powierzchni drewna, więc po wyschnięciu pierwszej warstwy powierzchnia staje się bardziej szorstka. Szlifowanie międzywarstwowe ma zniwelować tę szorstkość.

Malowanie dolnej części stołu

Przygotowanie powierzchni do malowania

Po umyciu i osuszeniu powierzchni warto sprawdzić, czy na nogach i blendzie wokół stołu znajdują się jakieś ubytki i uszkodzenia. Należy je wcześniej uzupełnić szpachlą i przeszlifować drobniejsze uszkodzenia. Całą, pokrytą lakierem powierzchnię należy zmatowić – najlepiej papierem ściernym o gradacji ok. 240 – a następnie odpylić powierzchnię. Ja zawsze jeszcze przecieram całość benzyną ekstrakcyjną lub acetonem technicznym, żeby mieć pewność, że powierzchnia jest dobrze odtłuszczona i odpylona.

Nakładanie podkładu

Nauczona doświadczeniem, w każdej niemal sytuacji zanim nałożę farbę, nakładam najpierw podkład. Używam najczęściej Blokera Newcolours, bo oprócz tego, że poprawi nam przyczepność farby do podłoża, to jeszcze zablokuje wszelkie potencjalne plamy, które mogą po czasie pojawić się na powierzchni farby (szczególnie przy gatunkach drewna, które zawierają dużo tanin).

malowanie podkładem blokerem Newcolours

Malowanie

Do pomalowania wybrałam farbę akrylową marki Newcolours w kolorze „Ulubiony szałwiowy”. Te farby nie wymagają już zabezpieczania lakierem, są samopoziomujące, więc na powierzchni nie powinny zostać ślady po pędzlu czy wałku. Najlepiej do malowania wykorzystać wałek flockowy oraz mniejszy pędzelek ze sztucznym, miękkim włosiem do wszystkich trudno dostępnych miejsc. Nogi maluję aż do pełnego krycia, ok. 2-3 warstw (jest to zależne od wybranego koloru i intensywności pigmentów w danym odcieniu).

Ponieważ stół jest używany na co dzień przez dużą rodzinę z dziećmi, postanowiłam dodatkowo zabezpieczyć farbę akrylowym lakierem do mebli. Dodałam do niego odrobinę farby i rozmieszałam, aby lakier nie pozostawił na powierzchni białawego nalotu.

Podsumowanie

Odnowienie drewnianego stołu to proces, który warto podzielić na etapy – od sprawdzenia, czy mebel jest z litego drewna, przez dokładne oczyszczenie i usunięcie starego lakieru, aż po bejcowanie, lakierowanie i malowanie. W przypadku mojego brzozowego stołu wystarczył skrobak, jedna gradacja papieru ściernego, bejca Starwax w kolorze jasnego dębu i matowy lakier Bona Mega na blat oraz szałwiowa farba Newcolours na masywne nogi. Pamiętaj, żeby po wykończeniu stołu dać mu kilka dni na dokładne wyschnięcie i utwardzenie się wszystkich warstw. Przez ok. 10 dni należy z większą ostrożnością użytkować stół, bo powierzchnia może być jeszcze podatna na zarysowania i uszkodzenia. Jeśli odnowisz swój stół według tego poradnika – daj znać w komentarzu, jak wyszła metamorfoza.

Udostępnij artykuł

Dodaj komentarz

Pomaluj swoje meble z IKEA, Jysk czy innej siecówki z moim poradnikiem krok po kroku!

X